Quilling'owe wyczyny

Większość osób tworzących quilling zaopatruje się w gotowe paski papieru. Ja wolę docinać swoje paseczki - w takich kolorach i o takich wymiarach, jakie mi są akurat potrzebne.
Prace z quillingu wyglądają tym lepiej, im są drobniejsze i dokładniejsze. Inna nazwa dla tej techniki to filigran papierowy (o czym nie każdy wie i nie każdy słyszał, w j.ang. jest to "paper filigree"), a jak wiadomo rzeczy filigranowe są bardzo małych rozmiarów. Quilling pozwala na stworzenie zarówno przestrzennych form jak i obrazów. Ponadto jest wspaniały jeśli chodzi o tworzenie biżuterii. Papier można polakierować i jest on wtedy trwalszy.
Zabierając się do quilling'u należy jednak pamiętać, że niezbędne jest uzbrojenie się w cierpliwość, szczegółowość i delikatność. Mimo tego, naprawdę warto spróbować tej techniki :)

Poniżej prace wykonane przeze mnie ;)



Szkatułka wykonana była w dwóch wersjach kolorystycznych.
Najtrudniejsza okazała się pokrywa, ale udało się :)



Lusterko miało mieć rameczkę z papierowej wikliny.
Niestety wypadek przy pracy sprawił, że została tylko połowa
lusterka. Idealnie wpasowała się w quillingowe słońce.



Spongebob Kanciastoporty w wersji quilling :-)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Będę wdzięczna za każde słowo, które tutaj zostawicie :)